Na dobry początek …

Na dobry początek
Dziennik Miejski A Maximis Ad Minima ® Krzysztof Kisiel. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Drodzy Czytelnicy!

Mam na imię Krzysztof.

Od urodzenia mieszkam w Gdańsku.

Jestem miłośnikiem książek historycznych i literatury faktu.

Staram się na bieżąco śledzić trendy w kulturze, sztuce i wzornictwie.

Interesuję się polityką lokalną i wszelkimi inicjatywami, które służą budowie społeczeństwa obywatelskiego.

Fascynują mnie historie sukcesu ludzi, którzy potrafili przenieść na grunt dnia codziennego swoje nietuzinkowe pasje i marzenia.

Rok temu pomyślałem sobie: ,,A gdyby tak stworzyć lokalny serwis internetowy, w którym byłyby publikowane informacje i historie z gdańskiego/trójmiejskiego podwórka w sposób naturalny, szczery, bez fałszywej poprawności, bez unikania emocji i subiektywnych ocen ? Informacje i historie inspirujące, wielobarwne, interesujące, które bez pośpiechu będzie można przeczytać po popołudniu, wieczorem, w weekend. Bez wyskakujących reklam i korporacyjnej nowomowy. Z wyraźnym oddzieleniem treści czysto promocyjnych od szczerych opinii i komentarzy na temat wydarzeń, zjawisk i produktów. Taki bardziej lifestylowy dziennik myśli, ocen i emocji, niż typowy serwis informacyjny z migającymi paskami breaking news”.

Gdy przekonałem się do tego pomysłu, musiałem znaleźć konkretną, nie za długą ale i nie enigmatyczną nazwę.

Serwis dostępny codziennie, czyli dziennik.

Serwis dotyczący mojego rodzinnego miasta Gdańska, a szerzej (o ile się uda) Trójmiasta.

Myśląc w ten sposób, znalazłem nazwę: ,,Dziennik Miejski”.

Potrzebny był jeszcze podtytuł. Rzut oka do klasyki (słownika łacińsko-polskiego) i znalazłem –

,,A maximis ad minima” czyli: ,,od spraw najważniejszych do najmniej ważnych”.

To było to.

Wszakże każde wydarzenie, historia czy informacja mają konkretną wartość – mniejszą, większą, ale jednak istotną, realną i wymierną.

 

Dzisiaj jest 1 stycznia 2015 r.

Nowy rok, nowy początek.

I mój pierwszy wpis w serwisie DziennikMiejski.pl.

Od teraz wszystko jest możliwe.

 

Życzę Wam samych sukcesów w Nowym Roku.

Pomyślności, satysfakcji i optymizmu.

Aby marzenia stawały się rzeczywistością.

 

Krzysztof

pasjonat mediów bez doświadczenia dziennikarskiego 😉

01-01-2015